sobota, 14 marca 2009

rozczulilam sie

ostatnio odwiedzili nas znajomi z dwojka dzieci ,yara - ma prawie 2 lata a jej brat niecale cztery - szalenstwa trojeczki naszych dzieci nie mialy umiaru .
my pilismy kawo -herbate i staralismy nie wtracac do dziecinnych sporow,jezeli nie dochodzilo do rekoczynow.w pewnym momencie przestraszony milan przybiegl do swojej mamy i mowi ze tadeusz chce zjesc jare ooo .
na to my (wszystkie mamusie i tatusie -sztuk4)zagladamy do pokoju ,a tam nasz maluszek biega i cmokajac goni yare po pokoju hehe .w koncu mu sie udalo i ja pocalowal!
moj syn pierwszy raz w zyciu calowal dziewczynke hehe (w dodatku starsza od siebie)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz