my pilismy kawo -herbate i staralismy nie wtracac do dziecinnych sporow,jezeli nie dochodzilo do rekoczynow.w pewnym momencie przestraszony milan przybiegl do swojej mamy i mowi ze tadeusz chce zjesc jare
.na to my (wszystkie mamusie i tatusie -sztuk4)zagladamy do pokoju ,a tam nasz maluszek biega i cmokajac goni yare po pokoju
.w koncu mu sie udalo i ja pocalowal!moj syn pierwszy raz w zyciu calowal dziewczynke
(w dodatku starsza od siebie)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz