mnie osluchal i wyslal do lozka. jak do czwartku wieczora nie przejdzie , to mam przyjsc w piatek na badanie krwii.
mlody ma znow zawroty glowy w nocy .
przez co nie spalismy dzis znow od 3 rano
w poniedzialek jedziemy znow na kontrole do kehl-kork - na 1 dzien.
do uslyszenia
w rolach glownych : Tadeuszek nieZwyczajny chlopiec urodzony w piatek trzynastego :-) latem 2007 roku, Ja czyli ania mama t.(dumna mama Tadeuszka), moj maz , kot Findus, w pozostalych rolach - autyzm,epilepsja i inne czyli pelna chata
wtorek, 22 kwietnia 2014
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
egzaminy i narzekanie
egzaminy - koncowe zblizaja sie - moje sily zmniejszaja - w polowie maja 2 egzaminy po 4 godziny kazdy , w polowie czerwca 6 egzaminow po 45.min kazdy i koniec.
teoretycznie powinnam sie uczyc.
praktycznie? - nerwy mnie zzeraja, bo od zeszlego czwartku po 1. mam temperature, po 2. jestem strasznie slaba, po 3. wszystko mnie boli z przewaga plecow i rzeber- pozatym nie mam zadnego kaszlu, kataru, ani nic - od razu dopadaja mnie jakies czarne mysli , strachy i inne potwory.
Po 4. mlody opadl z sil - i mam nadzieje , ze to zmeczenie (w koncu ) po miesiacu nieprzespanych nocy i aktywnosci 1000 kroliczkow duracel. Jesli okarze sie , ze i on jkest chory - to zawale egzaminy, bo on nie bedzie mogl chodzic do przedszkola , a ja w momentach dzialania paracetamolu sie uczyc.
ech...
wiedzialam , ze nie powinnam pisac , bo tylko narzekam ;-P - a swieta i tak fajne byly :-D
teoretycznie powinnam sie uczyc.
praktycznie? - nerwy mnie zzeraja, bo od zeszlego czwartku po 1. mam temperature, po 2. jestem strasznie slaba, po 3. wszystko mnie boli z przewaga plecow i rzeber- pozatym nie mam zadnego kaszlu, kataru, ani nic - od razu dopadaja mnie jakies czarne mysli , strachy i inne potwory.
Po 4. mlody opadl z sil - i mam nadzieje , ze to zmeczenie (w koncu ) po miesiacu nieprzespanych nocy i aktywnosci 1000 kroliczkow duracel. Jesli okarze sie , ze i on jkest chory - to zawale egzaminy, bo on nie bedzie mogl chodzic do przedszkola , a ja w momentach dzialania paracetamolu sie uczyc.
ech...
wiedzialam , ze nie powinnam pisac , bo tylko narzekam ;-P - a swieta i tak fajne byly :-D
sobota, 5 kwietnia 2014
pupsko
dzis jest taki dzien, w ktorym najchetniej ucieklabym gdzie pieprz rosnie- meczacy, frustrujacy , rozrywajacy nerwy na strzepy, nudny, dolujacy- coz Autyzm ma rozne oblicza, w polaczeniu z padaczka i innymi drobnostkami jest jeszcze trudniejszy, a po takim dniu jak dzisiejszy , jest pozostanie zgodnym ,usmiechnietym ,kochajacym sie malzenstwem i rodzicem , prawie niemozliwoscia. ufff - czasami naprawde nie jestem taka dzielna jak o mnie pisza
czwartek, 3 kwietnia 2014
:-)
rozmawiamy dzis w aucie z mezem o Muhammedzie - chlopcu z tadeuszkowego przedszkola. Muhammed przywozony jest do przedszkola przez tate najczesciej w wozku reheb. - Muhammed ma zespol downa i nie czuje sie jeszcze pewnie na nogach - stad ten wozek. Rozmawiamy o tym , ze Muhammed jest taki kochany i , ze fajnie , ze porozumiewa sie Tadeuszkiem za pomoca uproszczonych znakow migowych, i , ze fajnie sie rozumieja.
Dzis jednak pierwszy raz od dluzszego czasu przyprowadzila do przedszkola jego mama.
Tadeuszek slyszac w Aucie nasza rozmowe z powaga w glosie :
- mysle, ze mama Muhammeda jest zakonnica!
jak myslicie , dlaczego do takiego wniosku doszedl? ( swoja droga madry chlopiec:-))))))))))))
Dzis jednak pierwszy raz od dluzszego czasu przyprowadzila do przedszkola jego mama.
Tadeuszek slyszac w Aucie nasza rozmowe z powaga w glosie :
- mysle, ze mama Muhammeda jest zakonnica!
jak myslicie , dlaczego do takiego wniosku doszedl? ( swoja droga madry chlopiec:-))))))))))))
środa, 2 kwietnia 2014
rocznica
Dzis swiatowy dzien swiadomosci Autyzmu <3
dzis moj maz konczy 40 lat
dzis , przed 9 laty oswiadczyl sie mi moj maz w Bazylei nad brzegiem Renu - dostalam wtedy pierscionek z drzewa kokosowego, swiecilo pieknie slonce - tak jak dzis :-)
dzis , przed 9 laty zmarl papiez
dzis rano wypilismy wszyscy w trojke kawe ( i soczek) w lozku
dzis rano chcac pocieszyc mojego meza - ktory jak zwykle przechodzi kryzys z powodu urodzin mowie:
- na szczescie - czterdziestka zbliza sie powoli, to sie mozna powoli jakos do tego przyzwyczaic, prawda?
- ??? - przyzwyczaic? - obudzilem sie dzis rano i nagle mam 40 lat!!!!
:-D
dzis moj maz konczy 40 lat
dzis , przed 9 laty oswiadczyl sie mi moj maz w Bazylei nad brzegiem Renu - dostalam wtedy pierscionek z drzewa kokosowego, swiecilo pieknie slonce - tak jak dzis :-)
dzis , przed 9 laty zmarl papiez
dzis rano wypilismy wszyscy w trojke kawe ( i soczek) w lozku
dzis rano chcac pocieszyc mojego meza - ktory jak zwykle przechodzi kryzys z powodu urodzin mowie:
- na szczescie - czterdziestka zbliza sie powoli, to sie mozna powoli jakos do tego przyzwyczaic, prawda?
- ??? - przyzwyczaic? - obudzilem sie dzis rano i nagle mam 40 lat!!!!
:-D
Subskrybuj:
Posty (Atom)