piątek, 4 stycznia 2013

drugi post , po to by nie siac paniki ;-) i troche kultury

no dobra- jest pozniej o dwie godziny od poprzedniego wpisu. mlody spi , dobrze sie czuje. nie siejemy paniki , pozyjemy , zobaczymy.

od jakiegos czasu zaczytuje sie ksiazkami malo drastycznymi (jezeli do takich mozna zaliczyc kryminaly) , dobrze sie konczacymi , ktore wchlaniam, czytam parokrotnie, zbieram, przekladam i kurze pod lozkiem.

ostatnio jednak zrobilam wyjatek - nieswiadomie .
dostalam ostatnio od meza ksiazke (pt. maszu - bedzie spokoj na pare wieczorow ;-P) pani k. rowling - tak tej samej , ktora napisala harrego pottera, ktorego bardzo lubie i , ktory byl pierwsza ksiazka (ksiazkami) jakie przeczytalam po niemiecku.

ksiazka bardzo dobrze napisana, troche moze z poczatku zbyt wielo watkowa , z pomyslem, ale strasznie dramatyczna, ponura i przerazajaca.
zanim wiec wpadlam  w czarna depresje poksiazkowa , moja mama , ktora jeszcze wtedy u nas na swieta byla wcisnela mi inna ksiazke , ktora wypozyczyla z biblioteki -  moniki szwaji - gosposia prawie od wszystkiegio -
autorka w polsce ponoc popularna , a ksiazka fajna , mila i gladka w "przelyku"
i rzeczywiscie , zjadlam ja z przyjemnoscia - czyta sie fajnie, troche moze za duzo pomyslow i stereotypow wcisnietych w jedna ksiazke i bardzo przewidywalna, jednak bardzo godna polecenia :-)
przeczytalam ja z przyjemnoscia , ale i ze sporym dystansem do przekolorowania ( czy zadzierania nosa)   inteligenckiego,ktore znam tak dobrze bo cala moja rodzina taka jest - nie obrazajac nikogo z rodziny,takie mi wzorce wpojono i taka droge zycia obralam , do ktorej sie z biegiem lat zdystansowalam , ktore u musierowicz na przyklad bardzo lubie, tu w tej ksiazce jednak mnie troche razilo.


2 komentarze:

  1. A napiszesz jakie to kryminały? Szwaję już sobie dopisałam do książek do zajrzenia :) Spokojnego BYCIA RAZEM :) Obyście wszyscy troje mieli z niego satysfakcję i pełne zadowolenie. Może się uda na spokojnie, w końcu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem po "Trafnym wyborze". Nie mogłam dojść do siebie dość długo. Najgorzej, ja sobie uświadomię, że niektóre dzieci przechodzą taki koszmar.

    OdpowiedzUsuń