niedziela, 26 lipca 2009

blond zobowiazuje

no wlasnie.
dzisiaj bylismy w trojke na sniadaniu klasycznym – tak to sie tu nazywa.-
co roku tradycyjnie w naszym miescie odbywa sie wielki koncert open air za darmo . przybywa mnostwo ludzi, trwa to trzy dni i grany jest przede wszystkim ,rock,pop,troche punk i metal ,ale zawsze w niedziele rano – ostatni dzien festiwalu mozna przyjsc rano z kawa ,sniadaniem ,kocykiem itd.rozlozyc sie i posluchac muzyki klasycznej.
jako ze tlumy byly dzikie,a tadeuszek po szybkosciowym wciagnieciu w siebie (jak nigdy)paroweczki i tony owocow,nie mial cierpliwosci siedzenia na kocyku i zaczal sie oddalac,.
wzelismy kawe w reke – mlodego do wozka – co by sie nie zgubil i zaczelismy sie wycofywac.
po drodze oferowano mnostwo atrakcji- min. mozna bylo kupic kaczke gumowa ,ktora bedzie brala udzial w wyscigach kaczek na pobliskiej rzeczce.
pieniadze szly z tego dla chorych dzieci ,a i fajne nagrody mozna bylo wygrac.
z powyzej opisanych powodow:-),nie moglismy zostac jednak do wyscigow kaczek i dowiedzielismy sie ,ze mozna wyniki wyscigow w internecie zobaczyc.
po powrocie do domu przeczytalismy wszystko na naszym kuponie i zabralismy do rejestrowania nas na odpowiedniej stronie internetowej.
mijalo popoludnie – obiadek,zabawy,wyglupy ,plac zabaw i oczekiwanie na wyniki…
w koncu wieczorem – sa wyniki – tylko- … gdzie jest nasz los?
no wlasnie -wzial sie i zgubil

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz