czwartek, 8 stycznia 2009

czwarta nad ranem

maluszek obudzil sie dwadziescia po drugiej w nocy i postanowil wstac.wytrzymalam do czwartej nie wyciagajac go z lozeczka ,teraz siedzi w niebieskich rajstopach i oglada teletubisie.niedlugo mu tez antenka na glowie wyrosnie,no ale ja nie mam sily sie ze smykiem bawic o 4!nad ranem- no kurcze bez przesadyzmu prosz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz