wlasnie wrocilismy z przedpoludniowych wojazy szalenstwowych.bylismy z maluszkiem na zimowym placu zabaw dla malych dzieci.bylo super!dla podmeczonych rodzicow byla kawa -calkiem niezla i niedroga ,a dla dzieci jezdziki,materace,zjezdzalnia,kolorowe chusty,poduchy ,domki do chowania sie itd.juz tam raz bylismy we wtorek,ale dzisiaj przyszlo dwoje ludzi z gitara i spiewali piosenki dla dzieci.maluch tanczyl ,robil fikolki.chwytal sie za nos jak trzeba bylo pokazac uszy i odwrotnie,piszczal i cieszyl sie bardzo,a my razem z nim:-)
teraz spi potwor maly a my chwile wytchnienia mamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz