niedziela, 24 maja 2009

uf jak goraco

no wlasnie - dzis temperatura przekroczyla 36 stopni po poludniu,
a my zamiast moczyc tylki w wodzie na przyklad na basenie wybralismy sie na wycieczke by po godzinie zlani potem i czerwoni jak buraczki zawrocic i udac sie na zacieniony plac zabaw z woda i taplalismy sie z maluchem w blocie.
juz raz sie dzis wieczorem z maluszkiem kapalam w wannie ,teraz siedze w bieliznie ,juz po dziewiatej i nadal jest ponad 30 stopni - zaraz ide pod prysznic - i siup do lozka.
na trudniejsze tematy nie mam dzis sily filozofowac :-) - chyba mi madre mysli z mozgu wyparowaly :-))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz