dzis znow krociutko,bo tyle sie dzieje ,ze czasu nie ma!
dzis
przyjezdza moja mama ,na dwa dni ,zebym nie musiala zostac sama chora z
chorym maluszkiem ,poniewaz maz wyjezdza do k. podpisac umowe o
mieszkanie i wszystko wymierzyc w nowym mieszkanku - najpozniej 16-go
sie przeprowadzamy!
ja mam znow metlik w glowie,ale o tym innym razem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz