poniedziałek, 8 czerwca 2015

krotko o niefajnych rzeczach

wracajac dzis od psychiatry dzieciecej , ktora potwierdzila podejrzenia lekarzy w klinice ze do calej innej menazerii (epi, autyzm itd) u Tadeuszka dolaczyly niestety to co polska wikipedia nazywa  zaburzeniami obsesyjno kompulsyjnymi i zaburzenia Tik (owe) , weszlismy na frytki do knajpki (raz sie zyje ;-) ) poczym mlody dostal napadu panicznego leku :-(((( ,tak , ze trzasl sie caly , nie mogl chodzic i w koncu zrobil siusiu.Jako ze ja jak wiecie cierpie od lat na to klik bardzo , bardzo sie zmartwilam , ze i mlody bedzie sie do tego wszystkiego z moja zmora zmagal.
dziekuje za uwage
Ps. na liscie mam:
- kardiologa dzieciecego ,
- laryngologa (laryngoskopia u mlodego)
- obejzenie ewtl.szkoly specj. dla mlodego  i decyzja dot. ewtl.zmiany szkoly
moze mnie wiec byc znow mniej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz