ostatnio mialam dluzsza przerwe w pracj, przez chorobe , wakacje , pobyt w szpitalu. dzis ise znow i juz od dluzszego czasu sie zastanawiam jaki temat tym motm dzieciakom mam zaserwowac? ( 8- 10 latki) i wymyslilam- jeszcze z nimi nie przerabialam szczegolowo zimnych i cieplych koloow , wiec zrobie z nimi dwie prace na kartonach 1m na 70 cm o tematach - planeta lodu, planeta pustyni . i tak odpowiednio jedna maja malowac tylko cieplymi , druga tylko zimnymi farbami. chyba przedtem zabiore ich na dwor i przyniesiemy piasku, ktory z farba zmieszamy , zeby mieli fakture na gory ;-D. i tak chlopcy beda sie cieszyc z kosmitow , dziewczynki pewnie beda bardziej kosmiczne zwierzeta i rosliny malowac , no i udziwnione budynki.
zobaczymy jak wyjdzie - juz sie ciesze.
a u nac ma byc dzis kolejny dzien z 33 stopniami upalu na dworze.
czas na mrozona kawe
dzien dobry wszystkim:-) !!
Mnie się plączą po głowie jakieś nici, tkanie, te klimaty. Pamiętam z dzieciństwa deseczkę z gwoździkami i linkami, kordonek albo coś podobnego. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń