:-) uznalam, ze musze sie odezwac , coby za milczaco tu nie bylo . chwilowo oslablam blogowo, moze juz jutro mi sie "odslabnie" , mamy momentalnie mnostwo spraw do zalatwiania , urzedow, szkol, przedszkoli , papierow, terminow itd w realu , i znow nieprzespane nocki wspolnie z tadeuszkiem. na szczescie jestesmy zdrowi (odpukac) - moje wyniki histopatologiczne z pieprzykowej historii sa baardzo pozytywne - bo niezlosliwe hip hip hurraaa ( plums - kamien z serca)
do przeczytania pewnie wkrotce( ja wassze losy i przygody pilnie sledze , aczkolwiek najczesciej milczaco - nie obiecuje poprawy , choc mam na nia nadzieje ;-P)
w rolach glownych : Tadeuszek nieZwyczajny chlopiec urodzony w piatek trzynastego :-) latem 2007 roku, Ja czyli ania mama t.(dumna mama Tadeuszka), moj maz , kot Findus, w pozostalych rolach - autyzm,epilepsja i inne czyli pelna chata
sobota, 7 września 2013
sobota, 31 sierpnia 2013
broszurka
milo mi sie z wami podzielic broczurka w ktorej powstaniu troszke pomoglam :-)
http://damy-rade.org/attachments/2999_7B_Pogaduchy_o_niepelnosprawnosci_FOL.pdf
http://damy-rade.org/attachments/2999_7B_Pogaduchy_o_niepelnosprawnosci_FOL.pdf
mysliciel
jedziemy autem
- mamo - ja ci odpowiem?
- tak kochanie , zadaj mi pytanie , a ja ci odpowiem
- czy ja jestem dobrym myslicielem?
...
- yyy - oczywiscie - a dlaczego pytasz?
- bo chcialem wiedziec czy ja dobrze potrafie myslec
- mamo - ja ci odpowiem?
- tak kochanie , zadaj mi pytanie , a ja ci odpowiem
- czy ja jestem dobrym myslicielem?
...
- yyy - oczywiscie - a dlaczego pytasz?
- bo chcialem wiedziec czy ja dobrze potrafie myslec
czwartek, 22 sierpnia 2013
dobrze
Tadeuszek przyglada sie mojemu opatrunkowi na brzuchu , po czym z usmiechem od ucha do ucha , i podniesionym z przejecia glosem mowi :
- jak dobrze , ze to ty masz taki wielki plaster , a nie ja!!!!!!!
- jak dobrze , ze to ty masz taki wielki plaster , a nie ja!!!!!!!
środa, 21 sierpnia 2013
50
przeczytalam u emi jej exhibicjonistyczny wpis z 100 prawdami o niej i sprobowalam u mnie - nie wyszlo 100 a 50 - kto chce , niech czyta , a ja przez ten wpis przeszlam katarsis ;-P
1 jestem latwowierna - bardzo latwo jest mnie nabrac, badz w cos wrobi
2 kiedys kolezanka powiedziala mi , ze mozna ze mnie czytac , jak z otwartej ksiazki - to prawda- nie potrafie udawac,ukrywac emocji..
3 prawie niczego nie prasuje , a wyprane pranie czesto pietrzy sie w koszach na bielizne i nie doczekuje sie odlozenia do szafy
4 od 12 do 25 roku zycia palilam papierosy - czasami potrafilam wstac w nocy , zeby zapalic
5 teraz nawet nie probuje zapalic , bo wiem, ze jak jednego spale , to od razu zaczne znow palic nalogowo
6 bardzo szybko czytam , polykam wrecz ksiazki , i bardzo chetnie je mam , i czesto do nich wracam
7 bardzo wolno i niezdarnie pisze , moje zeszyty zawsze wygladaly niechlujnie , a bardzo chcialam , by ladnie wygladaly i kompletnie nie potrafilam sobie z tym poradzic
8 bardzo boje sie smierci - sama mysl o tym mnie paralizuje, a widok karawanu powoduje u mnie przyspieszony oddech.
9 notorycznie oszukuje sama siebie , ze jest lepiej , niz w rzeczywistosci, i jak w koncu spojze prawdzie w oczy to swiat mi sie zawala
10 moj maz jest moim najlepszym przyjacielem
11 boje sie , ze jak bede za duzo znajomym zarowno wirtualnym jak i prawdziwym opowiadac o negatywnych rzeczach , ktore nas spotykaja , to , ze w koncu ludzie sie od nas odwroca , lub przestana nam wierzyc.
12 jak bylam nastolatka i mloda dorosla, robilam bardzo duzo rzeczy , ktore grzecznym dziewczynkom nie przystoja
13 spowiedz w kosciele znam tylko z filmow i zawsze chcialam wiedziec co sie tak naprawde ksiedzu w konfesjonale mowi
14 moja pierwsza samodzielnie przeczytana prawdziwa ksiazka byli bracia lwie serce astrid lindgren
15 moja pierwsza kaseta magnetofonowa byl rod stewart - pamietam , ze u babci sluchalam tej muzyki w magnetofonie zaiks , i zatrzymywalam i zapisywalam slowa , zeby moc spiewac z magnetofonem - zapis byl oczywiscie fonetyczny, bo przeciez angielskiego ni w zab nie znalam
16 zanim wyjde z domu sprawdzam piec razy czy mam telefon - on daje mi poczucie bezpieczenstwa
17 w liceum moja mama byla moja nauczycielka historii sztuki - utrudnialo to mi bardzo zycie szkolne i uniemozliwalo dostanie piatki czy szostki , bo nauczyciele bali sie , ze ktos sobie pomysli, ze dobre oceny dostaje po znajomosci
18 przed wyjazdem do niemiec bylam w zwiazku z facetem, ktory byl ode mnie o 11 lat starszy i uzalezniony od narkotykow
19 jak poznalam mojego meza , to wspolnie zrobilismy testy na aids i odetchnelismy z ulga , ze nic nie wykazaly
20 cale moje dziecinstwo mielismy w domu psy i inne zwierzeta, dlatego nie wyobrazam sobie dziecinstwa bez zwierzat
21 prawie nie pije alkoholu , moj maz tez nie
22 moja mala rodzina jest dla mnie swietoscia
23 bardzo nie lubie jak ktos mnie nie lubi , jest mi wtedy przykro i tego nie rozumiem, szukam wtedy winy we mnie
24 nie sadze , by kiedykolwiek udalo mi sie przeniesc wszystkie wpisy ze starego bloga na ten blog - chyba jestem za leniwa ;-)
25 lubie majonez (chyba juz o tym pisalam)
26 uwielbiam chodzic w gosci
27 mam sporo kompleksow dot. mojego wygladu
28 jestem zwolenniczka szybkiej (choc smacznej) kuchni , mimo wszystko nie mam nic przeciwko gdy ktos dla mnie ugotuje
29 jesli jestem zmuszona skozystac z publicznej toalety, spuszczam wode noga
30 jak bylam mala zlapalam na wczasach wszy ,i mama obciela mi wlosy - strasznie to przezywalam, bo pare dni wszesniej dostalam w prezencie gumke do wlosow w kolorach teczy
31 jestem strasznie dumna z tego , ze trzy lata temu udalo mi sie zrobic prawo jazdy
32 bardzo chcialabym miec jeszcze jedno dziecko , ale biologicznie jest to za duze ryzyko
33 pierwsze 3 lata zycia tadeuszka byly hardcorowa jazda bez trzymanki
34 czesto mysle , ze jakos moze ja w tym zawinilam, cos przeoczylam, cos niedopatrzylam
35 uwielbiam zapach swierzo wypranej poscieli
36 uwielbiam chodzic bosymi stopami po chodniku , gdy dopiero co spadl deszcz ,a jego powierzchnia jest rozgrzana od slonca i mokra
37 nie znosze chodzic na zakupy, chyba , ze mam kupic ciuszki dla mlodego , lub artykuly biurowe
38 nie pije kawy z kofeina, za to bez kofeiny z mlekiem i 2 lyzeczkami cukru
39 chcialabym miec wiecej pomocy ze strony rodziny - co niestety ze wzgledu na odleglosc jest niemozliwe
40 boje sie tadeuszkowej przyszlosci
41 marze o tym by kiedys zostac babcia
42 nie znosze depilacji , gdzie musze - gole wlosy- brwi nie skubie
43 boje sie agresywnych ludzi - omijam ich z daleka
44 uwielbiam wiosne - to moja najukochansza pora roku
45 zawsze bylam bardzo wysoka, tak, ze ludzie mysleli , ze jestem starsza niz w rzeczywistosci i oczekiwali ode mnie wiecej umiejetnosci i powagi
46 jak mialam chyba 9 lat bylam sama w domu i okno w sypialni rodzicow nie domykalo i wydawalo tykajacy dzwiek , ja sie przerazilam , ze tam jest bomba i polecialam do sasiadki - od tego czasu juz zawsze patrzyla na mnie jak na wariatke
47 uwielbiam ogladac zdjecia i moge to robic godzinami
48 eksploduje wewnetrznie , jak tylko sie zorientuje, ze w polsce ktos jest ze mna zaprzyjazniony tylko dlatego, ze przyjezdzam "zza granicy"
49 nie znosze "poklepywania po ramieniu"
50 nigdy nie pisalam pamietnikow, dlatego ciesze sie z tego bloga i z tego , ze mam miejsce chwaly i narzekania
1 jestem latwowierna - bardzo latwo jest mnie nabrac, badz w cos wrobi
2 kiedys kolezanka powiedziala mi , ze mozna ze mnie czytac , jak z otwartej ksiazki - to prawda- nie potrafie udawac,ukrywac emocji..
3 prawie niczego nie prasuje , a wyprane pranie czesto pietrzy sie w koszach na bielizne i nie doczekuje sie odlozenia do szafy
4 od 12 do 25 roku zycia palilam papierosy - czasami potrafilam wstac w nocy , zeby zapalic
5 teraz nawet nie probuje zapalic , bo wiem, ze jak jednego spale , to od razu zaczne znow palic nalogowo
6 bardzo szybko czytam , polykam wrecz ksiazki , i bardzo chetnie je mam , i czesto do nich wracam
7 bardzo wolno i niezdarnie pisze , moje zeszyty zawsze wygladaly niechlujnie , a bardzo chcialam , by ladnie wygladaly i kompletnie nie potrafilam sobie z tym poradzic
8 bardzo boje sie smierci - sama mysl o tym mnie paralizuje, a widok karawanu powoduje u mnie przyspieszony oddech.
9 notorycznie oszukuje sama siebie , ze jest lepiej , niz w rzeczywistosci, i jak w koncu spojze prawdzie w oczy to swiat mi sie zawala
10 moj maz jest moim najlepszym przyjacielem
11 boje sie , ze jak bede za duzo znajomym zarowno wirtualnym jak i prawdziwym opowiadac o negatywnych rzeczach , ktore nas spotykaja , to , ze w koncu ludzie sie od nas odwroca , lub przestana nam wierzyc.
12 jak bylam nastolatka i mloda dorosla, robilam bardzo duzo rzeczy , ktore grzecznym dziewczynkom nie przystoja
13 spowiedz w kosciele znam tylko z filmow i zawsze chcialam wiedziec co sie tak naprawde ksiedzu w konfesjonale mowi
14 moja pierwsza samodzielnie przeczytana prawdziwa ksiazka byli bracia lwie serce astrid lindgren
15 moja pierwsza kaseta magnetofonowa byl rod stewart - pamietam , ze u babci sluchalam tej muzyki w magnetofonie zaiks , i zatrzymywalam i zapisywalam slowa , zeby moc spiewac z magnetofonem - zapis byl oczywiscie fonetyczny, bo przeciez angielskiego ni w zab nie znalam
16 zanim wyjde z domu sprawdzam piec razy czy mam telefon - on daje mi poczucie bezpieczenstwa
17 w liceum moja mama byla moja nauczycielka historii sztuki - utrudnialo to mi bardzo zycie szkolne i uniemozliwalo dostanie piatki czy szostki , bo nauczyciele bali sie , ze ktos sobie pomysli, ze dobre oceny dostaje po znajomosci
18 przed wyjazdem do niemiec bylam w zwiazku z facetem, ktory byl ode mnie o 11 lat starszy i uzalezniony od narkotykow
19 jak poznalam mojego meza , to wspolnie zrobilismy testy na aids i odetchnelismy z ulga , ze nic nie wykazaly
20 cale moje dziecinstwo mielismy w domu psy i inne zwierzeta, dlatego nie wyobrazam sobie dziecinstwa bez zwierzat
21 prawie nie pije alkoholu , moj maz tez nie
22 moja mala rodzina jest dla mnie swietoscia
23 bardzo nie lubie jak ktos mnie nie lubi , jest mi wtedy przykro i tego nie rozumiem, szukam wtedy winy we mnie
24 nie sadze , by kiedykolwiek udalo mi sie przeniesc wszystkie wpisy ze starego bloga na ten blog - chyba jestem za leniwa ;-)
25 lubie majonez (chyba juz o tym pisalam)
26 uwielbiam chodzic w gosci
27 mam sporo kompleksow dot. mojego wygladu
28 jestem zwolenniczka szybkiej (choc smacznej) kuchni , mimo wszystko nie mam nic przeciwko gdy ktos dla mnie ugotuje
29 jesli jestem zmuszona skozystac z publicznej toalety, spuszczam wode noga
30 jak bylam mala zlapalam na wczasach wszy ,i mama obciela mi wlosy - strasznie to przezywalam, bo pare dni wszesniej dostalam w prezencie gumke do wlosow w kolorach teczy
31 jestem strasznie dumna z tego , ze trzy lata temu udalo mi sie zrobic prawo jazdy
32 bardzo chcialabym miec jeszcze jedno dziecko , ale biologicznie jest to za duze ryzyko
33 pierwsze 3 lata zycia tadeuszka byly hardcorowa jazda bez trzymanki
34 czesto mysle , ze jakos moze ja w tym zawinilam, cos przeoczylam, cos niedopatrzylam
35 uwielbiam zapach swierzo wypranej poscieli
36 uwielbiam chodzic bosymi stopami po chodniku , gdy dopiero co spadl deszcz ,a jego powierzchnia jest rozgrzana od slonca i mokra
37 nie znosze chodzic na zakupy, chyba , ze mam kupic ciuszki dla mlodego , lub artykuly biurowe
38 nie pije kawy z kofeina, za to bez kofeiny z mlekiem i 2 lyzeczkami cukru
39 chcialabym miec wiecej pomocy ze strony rodziny - co niestety ze wzgledu na odleglosc jest niemozliwe
40 boje sie tadeuszkowej przyszlosci
41 marze o tym by kiedys zostac babcia
42 nie znosze depilacji , gdzie musze - gole wlosy- brwi nie skubie
43 boje sie agresywnych ludzi - omijam ich z daleka
44 uwielbiam wiosne - to moja najukochansza pora roku
45 zawsze bylam bardzo wysoka, tak, ze ludzie mysleli , ze jestem starsza niz w rzeczywistosci i oczekiwali ode mnie wiecej umiejetnosci i powagi
46 jak mialam chyba 9 lat bylam sama w domu i okno w sypialni rodzicow nie domykalo i wydawalo tykajacy dzwiek , ja sie przerazilam , ze tam jest bomba i polecialam do sasiadki - od tego czasu juz zawsze patrzyla na mnie jak na wariatke
47 uwielbiam ogladac zdjecia i moge to robic godzinami
48 eksploduje wewnetrznie , jak tylko sie zorientuje, ze w polsce ktos jest ze mna zaprzyjazniony tylko dlatego, ze przyjezdzam "zza granicy"
49 nie znosze "poklepywania po ramieniu"
50 nigdy nie pisalam pamietnikow, dlatego ciesze sie z tego bloga i z tego , ze mam miejsce chwaly i narzekania
wtorek, 20 sierpnia 2013
brzuch, przedszkole i madrosc
jako , ze ostatnimi czasy nie mialam jak wziac sie za siebie i na przyklad pojsc do lekarza , zrobilam to teraz , i okazalo sie , ze musze wyciac pieprzyk , ktory mam na brzuchu , a ktory sie doktorowi nie podobal i stwierdzil , ze trzeba go wyciac , zeby sprawdzic czy on przypadkiem nie jest zlosliwy.
dzis rano wiec spedzilam sporo czasu na stoliczku u pana wycidajlo i mdlejac prawie z paniki poddalam sie owej procedurze. teraz leze grzecznie w lozeczku, lykam proszki i nasluchuje jakie rewelacje tadeuszek wygaduje , rozmawiajac z mezem :
Tadeuszek: nie wiem , czy Melanie ma w domu ptaszki
Maz: nie wiem, musimy zapytac mamy
Tadeuszek: nie wiem , czy mama jest wystarczajaco madra
jako, ze jak juz cos sie dzieje, to zawsze podwojnie , zaczal mi (wiem wiem , lepiej pozno niz wcale) wyrastac zab madrosci - wiec szwy na brzuchu , buzia obolala , no i czekam, wyniki histopatologiczne beda - jesli wiadomosci takie sobie - za okolo tygodnia do mnie zadzwonia, jesli wszystko w miare ok, to dowiem sie o tym za 14 dni w czasie kontroli.
Tadeuszek byl juz 2 dni w przedszkolu , i poza bladoscia i sincami pod oczami ( z braku snu , bo znowu sie cos zmienilo w harmonogramie dnia czyli juz dawno nie byl w przedszkolu) wyglada na zadowolonego i nie skarzy sie odpukac w niemalowane drewno i podskoczyc trzy razy na zadne przypadlosci!
dzis rano wiec spedzilam sporo czasu na stoliczku u pana wycidajlo i mdlejac prawie z paniki poddalam sie owej procedurze. teraz leze grzecznie w lozeczku, lykam proszki i nasluchuje jakie rewelacje tadeuszek wygaduje , rozmawiajac z mezem :
Tadeuszek: nie wiem , czy Melanie ma w domu ptaszki
Maz: nie wiem, musimy zapytac mamy
Tadeuszek: nie wiem , czy mama jest wystarczajaco madra
jako, ze jak juz cos sie dzieje, to zawsze podwojnie , zaczal mi (wiem wiem , lepiej pozno niz wcale) wyrastac zab madrosci - wiec szwy na brzuchu , buzia obolala , no i czekam, wyniki histopatologiczne beda - jesli wiadomosci takie sobie - za okolo tygodnia do mnie zadzwonia, jesli wszystko w miare ok, to dowiem sie o tym za 14 dni w czasie kontroli.
Tadeuszek byl juz 2 dni w przedszkolu , i poza bladoscia i sincami pod oczami ( z braku snu , bo znowu sie cos zmienilo w harmonogramie dnia czyli juz dawno nie byl w przedszkolu) wyglada na zadowolonego i nie skarzy sie odpukac w niemalowane drewno i podskoczyc trzy razy na zadne przypadlosci!
sobota, 17 sierpnia 2013
malpka,bikini i szczerba
Pomalu wracamy do normalnej rzeczywistosci , choc tadeuszek nadal w dawnej formie nie jest, jest juz o niebo lepiej - z tej calej ulgi chyba pochorowalam sie ja w srode i czwartek , tak, ze maz urlop musial wiac , a ja polezalam w lozku ( mniej lub bardziej bo jelitowka mnie dopadla). teraz juz lepiej , tak , ze znow aktywniejsi jestesmy i choc mlody w wozku czesto siedzial bylismy i w zoo i na basenie i na placu zabaw.
tadeuszek znow zaczyna filozofowac , wiec to dobry znak ( xbw , na specjalne zyczenie , pare scen z zycia mlodego :-D , zebys juz sie nie musiala tak martwic - dzieki kochana!)
jestesmy w zoo , przechodzimy obok malych malpek, jedna z nich siedzi na drzewie i patrzy w moja strone :
- czesc malpko ! - mowie ,
Tadeuszek peka ze smiechu , nie z malpki , a z tego, ze ja do niej mowie.
po chwili Tadeuszek odwraca glowe w moja strone i mowi :
- malpko* jest tak jak czlowiek , tez ma reke , i tez ma glowe!!!!
* ten wyraz wypowiedziany po polsku , jednak odmieniania nie rozumie tadeuszek ni w zab , zreszta w kazdym jezyku :-)
wybieramy sie na basen , ja zakladam bikini juz w domu , cos mi nie pasuje , cos sie marszczy , wiec podpinam, wygladzam , po chwili mniej wiecej zadowolona z efektu , zwracam sie do meza z pytaniem , czy stroj wyglada dobrze .
tadeuszek podchodzi do mnie , glaszcze mnie po zebrach i mowi : -nie wyglada dziwnie , dobrze wyglada, tu (pokazuje palcem) jest troche grubo , ale moze tego nikt nie zauwazy!
Tadeuszek od dzis jest szczerbaty!!! wypadla pierwsza dolna jedynka , przejety polozyl zeba pod poduszke , ciekawe co wrozka- zebuszka przyniesie... czary mary...;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)