sobota, 17 sierpnia 2013

malpka,bikini i szczerba


 Pomalu wracamy do normalnej rzeczywistosci , choc tadeuszek nadal w dawnej formie nie jest, jest juz o niebo lepiej - z tej calej ulgi chyba pochorowalam sie ja w srode i czwartek , tak, ze maz urlop musial wiac , a ja polezalam w lozku ( mniej lub bardziej bo jelitowka mnie dopadla). teraz juz lepiej , tak , ze znow aktywniejsi jestesmy i choc mlody w wozku czesto siedzial bylismy i w zoo i na basenie i na placu zabaw.
tadeuszek znow zaczyna filozofowac , wiec to dobry znak ( xbw , na specjalne zyczenie , pare scen z zycia mlodego :-D , zebys juz sie nie musiala tak martwic - dzieki kochana!)


 jestesmy w zoo , przechodzimy obok malych malpek, jedna z nich siedzi na drzewie i patrzy w moja strone :
- czesc malpko ! - mowie ,
Tadeuszek peka ze smiechu , nie z malpki , a z tego, ze ja do niej mowie.
po chwili Tadeuszek odwraca glowe w moja strone i mowi :
- malpko* jest tak jak czlowiek , tez ma reke , i tez ma glowe!!!!



* ten wyraz wypowiedziany po polsku , jednak odmieniania nie rozumie tadeuszek ni w zab , zreszta w kazdym jezyku :-)



wybieramy sie na basen , ja zakladam bikini juz w domu , cos mi nie pasuje , cos sie marszczy , wiec podpinam, wygladzam , po chwili mniej wiecej zadowolona z efektu , zwracam sie do meza z pytaniem , czy stroj wyglada dobrze .
tadeuszek podchodzi do mnie , glaszcze mnie po zebrach i mowi : -nie wyglada dziwnie , dobrze wyglada, tu (pokazuje palcem) jest troche grubo , ale moze tego nikt nie zauwazy!

Tadeuszek od dzis jest szczerbaty!!! wypadla pierwsza dolna jedynka , przejety polozyl zeba pod poduszke , ciekawe co wrozka- zebuszka przyniesie... czary mary...;-)

5 komentarzy:

  1. uff, cieszę się, że powoli wraca to lepsze, trzymam kciuki i dbajcie o Siebie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam program Cejrowskiego o zjadaniu świeżo upolowanej małpko, zdecydowanie jest jak człowiek, ma rączki i ludzkie spojrzenie.

    Przed wyjściem z domu też konsultuję wygląd z synem :) Może się kiedyś chłopaki poznają. Opowiadam Ukaszowi o Tadeuszku od lat.

    OdpowiedzUsuń
  3. i co tam było pod poduszką?

    OdpowiedzUsuń