w rolach glownych : Tadeuszek nieZwyczajny chlopiec urodzony w piatek trzynastego :-) latem 2007 roku, Ja czyli ania mama t.(dumna mama Tadeuszka), moj maz , kot Findus, w pozostalych rolach - autyzm,epilepsja i inne czyli pelna chata
sobota, 30 lipca 2011
czwartek, 28 lipca 2011
no i...
wlasnie wrocilam od fryzjera.
mam powrot do czasow liceum;-)
kolor- marchewkowo- pomaranczowy- zaroweczka
fryzura- prawa strona 4 mm
tyl na skos
lewa strona - za brode
:-))))))))))))))))
mam powrot do czasow liceum;-)
kolor- marchewkowo- pomaranczowy- zaroweczka
fryzura- prawa strona 4 mm
tyl na skos
lewa strona - za brode
:-))))))))))))))))
środa, 27 lipca 2011
zmeczenie
takie wszechobecne.
mlody znow nie spi (a my z nim)i co chwile cos mu sie dzieje,
a to wejdzie w szafe i rozwali czolo, nie zauwazajac tego prawie,a to pokaleczy noge i przestraszy sie dopiero krwi i zaczyna plakac...
ech- przy czym rozwija sie znow do przodu pieknie.
mamy wiecej terapii, ciagle przeziebienie od 4 tygodni juz chyba.
jak odpoczne(jesli odpoczne ), to opisze urodziny tadeuszka - bo udaly sie wspaniale.
dziekuje wszystkim za zyczenia i pozdrowienia :-)
ciesze sie , ze jestescie
mlody znow nie spi (a my z nim)i co chwile cos mu sie dzieje,
a to wejdzie w szafe i rozwali czolo, nie zauwazajac tego prawie,a to pokaleczy noge i przestraszy sie dopiero krwi i zaczyna plakac...
ech- przy czym rozwija sie znow do przodu pieknie.
mamy wiecej terapii, ciagle przeziebienie od 4 tygodni juz chyba.
jak odpoczne(jesli odpoczne ), to opisze urodziny tadeuszka - bo udaly sie wspaniale.
dziekuje wszystkim za zyczenia i pozdrowienia :-)
ciesze sie , ze jestescie
środa, 13 lipca 2011
niedziela, 10 lipca 2011
mucha
Tadeuszku - a slimak chodzi, czy pelza?- pyta maz na spacerze.
-pelza,
a co robi pasikonik?
- hop, , hop
a co lata?
- mucha bzzzzzzz
a co jeszcze lata?
- inna mucha
:-))))))))))))
jestesmy chorzy,
zaczal tadeuszek, przywlekl katarzysko z przedszkola, potem zarazil sie maz , a teraz ja leze.
no wlasnie leze, bo zlekcewazylam i pracowalam jak wol(a moze osiol?)i sie doigralam.
ale co zrobic jak tyle pracy?
a w srode urodzinki tadeuszka- jej , jak ten czas leci :)
-pelza,
a co robi pasikonik?
- hop, , hop
a co lata?
- mucha bzzzzzzz
a co jeszcze lata?
- inna mucha
:-))))))))))))
jestesmy chorzy,
zaczal tadeuszek, przywlekl katarzysko z przedszkola, potem zarazil sie maz , a teraz ja leze.
no wlasnie leze, bo zlekcewazylam i pracowalam jak wol(a moze osiol?)i sie doigralam.
ale co zrobic jak tyle pracy?
a w srode urodzinki tadeuszka- jej , jak ten czas leci :)
czwartek, 7 lipca 2011
pan grzebalski i kolowrotek
jakis czas temu napisalam dllluuuugi post i mi sie zmyl:-(
no wiec dzis krociutko:
mamy niezly kolowrotek, mnostwo terminow, terapii, rozmow z lekarzami itp. - tak sie zdaza co jakis czas , ze sie wszystko nawarstwia.
moje ostatnie 3 tyg. pracy przed wakacjami - tez bardziej intensywne niz zwykle.
mlody znow mniej spi, odzwyczajamy go po raz enty od butli ze smoczkiem - dostal kubek z bobem budowniczym, ale i tak jest placz i zgrzytanie zebow , zwlaszcza wieczorem.
jak to jest , ze ludzie w swoich autach czuja sie jak we wlasnym mieszkaniu?
ten ewenement mnie juz zastanawia od dluzszego czasu.
ale wczoraj moje obserwacje ludzi samochodowiczow przeszly same siebie.
bylam w heidelbergu u pani psychiatry tadeuszkowej i wracajac tramwajem w kierunku dworca zatrzymalismy sie na swiatlach.moje spojzenie padlo na pana przed czterdziestka w smarcie . bardzo elegancki facet , zadbany od stop do glow ... nagle zaczyna dlubac w nosie - nie jakos tam dyskretnie , tylko tak , jakby chcial zbadac zawartosc swojego mozgu! byl swiecie przekonany , ze nikt go nie obserwuje!
normalnie chyba z minute grzebal intensywnie , poczym probujac strzepnas babola z palca otworzyl okno i wytarl palec o zewnetrzna strone drzwi auta. w koncu tramwaj ruszyl, a ja conajmniej do nastepnego przystanku nie moglam zamknac buzi ze zdziwienia
no wiec dzis krociutko:
mamy niezly kolowrotek, mnostwo terminow, terapii, rozmow z lekarzami itp. - tak sie zdaza co jakis czas , ze sie wszystko nawarstwia.
moje ostatnie 3 tyg. pracy przed wakacjami - tez bardziej intensywne niz zwykle.
mlody znow mniej spi, odzwyczajamy go po raz enty od butli ze smoczkiem - dostal kubek z bobem budowniczym, ale i tak jest placz i zgrzytanie zebow , zwlaszcza wieczorem.
jak to jest , ze ludzie w swoich autach czuja sie jak we wlasnym mieszkaniu?
ten ewenement mnie juz zastanawia od dluzszego czasu.
ale wczoraj moje obserwacje ludzi samochodowiczow przeszly same siebie.
bylam w heidelbergu u pani psychiatry tadeuszkowej i wracajac tramwajem w kierunku dworca zatrzymalismy sie na swiatlach.moje spojzenie padlo na pana przed czterdziestka w smarcie . bardzo elegancki facet , zadbany od stop do glow ... nagle zaczyna dlubac w nosie - nie jakos tam dyskretnie , tylko tak , jakby chcial zbadac zawartosc swojego mozgu! byl swiecie przekonany , ze nikt go nie obserwuje!
normalnie chyba z minute grzebal intensywnie , poczym probujac strzepnas babola z palca otworzyl okno i wytarl palec o zewnetrzna strone drzwi auta. w koncu tramwaj ruszyl, a ja conajmniej do nastepnego przystanku nie moglam zamknac buzi ze zdziwienia
czwartek, 30 czerwca 2011
troche chwalenia , troche reklamy
pare miesiecy temu zaczelam brac udzial w nowopowstalym portalu internetowym DAMY RADE zwiazanym z niepelnosprawnoscia.
bardzo dobrze sie tam poczulam, tak cieplo i swojsko i ze zrozumieniem.
jakis zostalam poproszona przez kasie , pomyslodawczynie i redaktorke naczelna portalu , zeby jakis artykulik napisac.
i napisalam, ... potem nastepny i nastepny.
i z tym pisaniem przyszla ulga i jakies takie spelnienie.
no i duma ... po jakims czasie.
jakis czas poniej zadzwonila do mnie kasia i opowiedziala o nowym projekcie , ktory ma powstac , a mianowicie o stworzeniu szeregu bajek psychoedukacyjnych przeznaczonych dla dzieci zdrowych o dzieciach, czy zwierzatkach z niepelnosprawnoscia . zapytala mnie ,czy nie chcialabym sprobowac taka bajke napisac.
napisalam... - bajka o chlopcu z autyzmem pt."kuba".
jakis czas pozniej okazalo sie , ze bajki te zostana czytane przez znanych i lubianych w polsce - rozne gwiazdy, i wydane w formie plyty i ksiazeczki.
i... moja bajke czyta szymon majewski - juz ja slyszalam- wzruszylam sie strasznie.
czytaja jeszcze inni min. pani prezydentowa, majka jezowska , czy olek klepacz z formacji niezywych schabuff...
teraz powstaje podklad muzyczny i ilustracje do ksiazki.
zbior bedzie nosil nazwe "TUŻ POD MOIM NOSEM".
juz niedlugo bedzie mozna te bajeczki kupic.
jestem bardzo dumna i poruszona , mam nadzieje , (poza faktem , ze ja osobiscie wlozylam w ten projekt kawalek mojego serca),ze cos te bajki porusza , chociazby dyskusje w przedszkolu , czy szkole, rozmowe miedzy dziecmi a rodzicami, czy chociaz krotki przystanek myslowy o tym co obok , a niedostrzegalne.
bardzo dobrze sie tam poczulam, tak cieplo i swojsko i ze zrozumieniem.
jakis zostalam poproszona przez kasie , pomyslodawczynie i redaktorke naczelna portalu , zeby jakis artykulik napisac.
i napisalam, ... potem nastepny i nastepny.
i z tym pisaniem przyszla ulga i jakies takie spelnienie.
no i duma ... po jakims czasie.
jakis czas poniej zadzwonila do mnie kasia i opowiedziala o nowym projekcie , ktory ma powstac , a mianowicie o stworzeniu szeregu bajek psychoedukacyjnych przeznaczonych dla dzieci zdrowych o dzieciach, czy zwierzatkach z niepelnosprawnoscia . zapytala mnie ,czy nie chcialabym sprobowac taka bajke napisac.
napisalam... - bajka o chlopcu z autyzmem pt."kuba".
jakis czas pozniej okazalo sie , ze bajki te zostana czytane przez znanych i lubianych w polsce - rozne gwiazdy, i wydane w formie plyty i ksiazeczki.
i... moja bajke czyta szymon majewski - juz ja slyszalam- wzruszylam sie strasznie.
czytaja jeszcze inni min. pani prezydentowa, majka jezowska , czy olek klepacz z formacji niezywych schabuff...
teraz powstaje podklad muzyczny i ilustracje do ksiazki.
zbior bedzie nosil nazwe "TUŻ POD MOIM NOSEM".
juz niedlugo bedzie mozna te bajeczki kupic.
jestem bardzo dumna i poruszona , mam nadzieje , (poza faktem , ze ja osobiscie wlozylam w ten projekt kawalek mojego serca),ze cos te bajki porusza , chociazby dyskusje w przedszkolu , czy szkole, rozmowe miedzy dziecmi a rodzicami, czy chociaz krotki przystanek myslowy o tym co obok , a niedostrzegalne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)