Taduszek opowiada mi o mrowkach , poczym dotaje "to co ja mowie sie zgadza bo ja jestem bardzo madry"
Tadeusz kreci sie wokol innych dzieci (mlodszych) w rzeczce szukajac roznych stworow.co jakis czas cos tam mowi. widze , ze moze 6 letni chlopiec- mniejszy o 3 glowy od mlodego sie mu wnikliwie przyglada , dziwi niektorym zachowaniom czy odglosom i probuje zlapac z nim kontakt .Po jakims czasie pyta Tadeuszka- a ty to wlasciwie jestes juz duzy , czy jeszcze maly?
kurtyna
:-) jest mi brak mądrego komentarza, ale wiesz.... no, jakoś to fajne ;-)
OdpowiedzUsuń"Nie duży,
OdpowiedzUsuńnie mały,
lecz w sam raz..."
całusy dla was