niedziela, 13 lipca 2014

7



poranni(wstalismy o 3 rano , a o 6 jedlismy tort ;-) zmeczeni  , pizamowi ,rozczochrani,spiewajacy i pozujacy i zzerajacy tort na sniadanie - to my dzis

7 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego dla małego solenizanta! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie otwiera mi sie filmik :-(
    Jeszcze raz najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. hmmm , ciekawe czy nikt filmiku obejzec nie moze ;-( ?

      Usuń
  4. Aniu, ucałuj Tadeuszka ode mnie i uściskaj mocno. Pamiętam, że na moje 7 mama zrobiła domowe lody i też była impra przy stole. Właśnie te 7 pamiętam, innych nie, potem dopiero 18. Filmik oglądałam, otwiera się. Może jakaś rejonizacja.

    Na taki tort to ja bym w ogóle nie poszła spać i szamałabym od razu po północy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-))) - usciskalam :-)) dziekuje - ja pamietam moje osme urodziny - mama czesala mi wlosy przed lustrem , na sobie mialam rozowa sukienke w serduszka , ktora dostalismy w paczce z "zachodu" , synek przyjaciolki mojej mamy powiedzial , ze wygladam jak ksiezniczka - nigdy tego nie zapomne !

      Usuń