panuje u nas stan wyjatkowy - po pol roku milczenia odwiedzila nas tesciowa- chyba wiecej dodawac nie musze ... (ale moze kiedys dodam ;-)
podczas terapii mlodego siedzac i przysluchujac sie wyglupom tadeuszka i terapeuty rysowalam sobie kwiatki na karteczce.
potem zabralam karteczke do domu..
potem ta karteczke znalazl moj maz i dal ja tadeuszkowi i powiedzial:
to dla ciebie - mama to dla ciebie narysowala ;-)
- ooo dziekuje! powiedzial tadeuszek i pobiegl do swojego pokoju.
po chwili wraca zmartwiony:
-te kwiaty to nic dla mnie
- dlaczego kochanie? - pytam
- bo to kwiaty z papieru , a ja chcialbym prawdziwe...
i sie poplakal...
ostatnio w aucie :
papa jest najsilniejszy na calym swiecie!- mowi tadeuszek ni z tego ni z owego - maz puchnie z dumy
ja wtracam - a mama najpiekniejsza na swiecie ? !
..... (brak reakcji)
Dobrze,ze maz dobry;) Tak zawsze mowi moja siostra,ktora tesciowa miala fajna ale maz Q-asz:(
OdpowiedzUsuńTadeuszek teksty ma swietne.A i mama chcial sie przy okzji dowartosciowac,co;)
Pewnie,ze najpiekniejsza jestes!!!
Buziaczki slemy!
no cóż życie ;-) mama po prostu jest i musi być. Teściowa hmm- im starsza tym bardziej Ją lubię - dorosła do Madzi 0 tak najogólniej w skrócie Ania miło, ze się odezwałaś :-)
OdpowiedzUsuń