niedziela, 28 października 2012

milej niedzieli

niedziela rano - buleczki pachna w piekarniku , tadeuszek rysuje , po wczorajszym sniegu , nie ma sladu , sloneczko niesmialo przedziera sie przez chmury(doslownie i w przenosni;-). zaraz po sniadaniu jedziemy do muzeum lokomotyw.
milej niedzieli wam zycze!

2 komentarze:

  1. Ty jak siedzisz cicho to siedzisz ;) A jak juz sie rozkrecisz, dwa posty na dzien ;)))
    Milej niedzieli!
    Ps
    komentarz do postu nizej
    oj biedaczko, wiem co przechodzilas, my z E. w wakacje to mielismy... Robili mu biopsje, tydzien czekalismy na nia,pozniej tydizen na wyniki." tyg. koszmaru. Na szczescie dobrze jest:)
    Brakuje mi naszych pogaduszek na necie. Czekam z niecierpliwoscia na Twoj wolny czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzajemnie dobrej niedzieli i zadowolenia Tadeusza z wycieczki :-) słońce świeci cudnie

    OdpowiedzUsuń