jeszcze nie ochlonelam,przeziebiona,opalona,z odciskami na stopach,szczesliwa,spokojna,optymistyczna,zalujaca,ze to juz po- czyli tak jak byc powinno po wakacjach!
bylo suuper!cale dnie spedzalismy razem ,jedlismy dobre rzeczy, duzo spalismy i chodzilismy po gorach,plywalismy w basenie(maluch zuch nauczyl sie sam z plywaczkami plywac!- moj dzielny dwulatek -a my puchniemy z dumy
c.d.n…jak ochlone:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz