środa, 23 marca 2016

rzeka

dzis w samochodzie :
-Tadeusz : chcialbym lowic ryby..... do wiadra , a potem je wypuszczac .ale nie w takiej dlugiej , waskiej rzece jak Ren gdzie plywaja statki  , ale w takiej perfekcyjnej z trzcinami -  okraglej, lub kwadratowej jak u wujka Macieja.
- Ja : chodzi ci o jezioro , kochanie?
-Tadeusz :  chodzi ci o jezioro? - TAK!

4 komentarze: