poniedziałek, 15 lutego 2016

powrot do codziennosci



jestesmy :-) - w Polsce bylo bardzo fajnie , jak zwykle :-) , niezwykle i bardzo cieple bylo spotkanie z niesamowitymi ludzmi , wieczorem wino i partyjka scrabble i mile rozmowy.fajny byl zachwyt Tadeuszka ogniskiem, jazda konna , lasem , sianem w stodole i traktorem :-).Niefajne byly zalamania nerwowe Tadeuszka, jego ucieczki (!!!) i niespanie, ale tez i moje kolosalne przeziebienie i brak sily, jako , ze moi rodzice nie potrafia sie mlodzikiem zajac, nie bylam w stanie czasami bez nerwow wejsc do toalety.
powrot do normalnosci okazal sie trudny, Tadeusz nie chcial dzis  wstac z lozka , do busa szkolnego go nioslam , przy akompaniamencie okrzykow "ze jak nie ma ochoty to znaczy , ze nie ma ochoty!", niepokoje sie tez wprowadzeniem wczorajszym nowego leku jak zwykle z lista mozliwosci reakcji alergicznych , skutkow ubocznych itd tak dluga jak stad do zakopanego . Oczywiscie przy kazdym innym zachowaniu zastanawiam sie , czy to tak po prostu , czy to od leku .
wzruszajaca sprawa bylo to , ze moja mama  przegladajac rzeczy osobiste zmarlej cioci znalazla akurat jak ja tam bylam list od mojego dziadka do tej cioci z kwietnia 1976 roku , w ktorym opisuje z ogromna duma mojego wowczas 5 miesiecznego brata i moja dzielna wtedy 18 letnia mame - przez chwile mialam wrazenie , ze przenieslismy sie w czasie - znow widziec pismo dziadka , jego cieple slowa i specyficzne formuowanie zdan.
smiesznie bylo - moja mama dostala nowy telefon komorkowy i odkrywala cieszac sie jak mala dziewczynka tajniki nowoczesnej techniki , miedzy innymi robiac pierwsze w swoim zyciu selfie :-) - poznajcie mnie z mama

7 komentarzy:

  1. a ja myślałam, że to Twoja siostra :))) super!

    dobrych powrotów do rzeczywistości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda , ze moja mama piekna ? w przyszlym roku konczy 60 lat :-) , dzieki Dosiu

      Usuń
    2. myślałam tak samo jak Dosia, niesamowite podobieństwo

      Usuń
    3. myślałam tak samo jak Dosia, niesamowite podobieństwo

      Usuń
    4. myślałam tak samo jak Dosia, niesamowite podobieństwo

      Usuń
  2. Mama zdolna Kobitka... trzymaj się i znajdź chwilę dla Siebie i swojego zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieustająco czarodziejskiej różdżki, po której dotknięciu wszystko co trudne odmieni się na dobrą zwyczajną codzienność, o standardowej wadze, by zarzucić na plecy i lekko ponieść z uśmiechem.

    OdpowiedzUsuń