poniedziałek, 25 stycznia 2016

;-)

po paru calkiem fajnych dniach pobytu w domu ,aczkolwiek bardzo meczacych bo z fruwajacym mlodym , ubarwionym nowymi Tikami i natrectwami nerwowymi, 4 nieprzespanych nocach , odprowadzilam przed chwila z wielkim uczuciem ulgi mlodzika do Busika szkolnego.
Wchodzac do niego mlody wykrzyknal _ "Jak ja sie ciesze , ze ide do szkoly" :-)
czyzbym tez byla dla niego meczaca?




jeszcze 12 dni i jedziemy do Polski - jupiiiii !!!

1 komentarz: