sobota, 4 sierpnia 2012

zabawy

tadeuszek dlugo i zmudnie uczy sie bawic(na terapiach, w przedszkolu itd) . idzie mu to calkiem fajnie.
nauczyl sie bawic swoja straza pozarna i policja z lego duplo i coraz czesciej udaje nam sie wplatac w te zabawy ludziki , czy figurki zwierzat tez z lego duplo czy z gumy(i tylko takie) i tadeuszek sie nie buntuje;-) ba nawet zaczyna brac w tym udzial.
ostatnio sie z tadeuszkiem bawilam sie , ze owieczki i krowki musza sie schowac przed burza (do myjni samochodowej , zeby zainteresowac mlodego choc troche), a zeby je zagonic , potrzebny jest nam pies.
zaczelismy wiec w skrzynce z zabawkami figurki pieska szukac i nie moglismy go znalesc.
przynioslam wiec z pokoju malutkiego pieska pluszowego.
tadeuszek spojzal sie na pieska z politowaniem i powiedzial
- przeciez to tylko zabawka , on sie do tego nie nadaje!

2 komentarze: