nie ma mnie tu , bo :
sprzatam, przemeblowuje , kupuje (nowe regaly na ksiazki , ktore leza wszedzie)
probuje znow przenosic mojego starego bloga tu - strasznie to dlugo trwa , przedewszystkim manualne przestawianie daty itd - pech(albo i nie;-) chcial , ze w 2009 i pierwszej pol. 2010 pisalam prawie codziennie , i tyle sie w tym czasie dzialo - podejzenia , ze cos nie gra, pierwsze pobyty w szpitalach , badania , diagnozy , poczatki przedszkola - staram sie , a na razie , kogo interesuje moze sobie poczytac tu www.timbuktu.blog.onet.pl
Powodzenia i dużo sił na te "przeprowadzki" teraz słodkich snów dla Was :-)
OdpowiedzUsuńa ja tez wszedzie mam deklaterek;)
OdpowiedzUsuń