niedziela, 26 lipca 2015

rownowaga

intensywny jest ten czas - wyczerpujacy , urzedowy,nerwowy, mocno niespiaco- autystyczny,urodzinowy,odwiedzinowy i przedwakacyjny.nie brakuje jednak rowniez pozytywnych momentow i przezyc.
wczoraj bylismy na przyklad w miejscu zabaw dla dzieci.Tadeuszek chcial bardzo przejechac sie ciuchcia , ktora jezdzila co pol godziny.jak zwykle TRZEBA(tadeuszek MUSI) w takiej ciuchci siedziec z przodu.Tadeuszek zajal wiec duzo wczesniej tam miejsce .Musze w tym miejscu dodac, ze ta atrakcja jest dla malych dzieci , a nie chudych wyrosnietych osmiolatkow- tadeuszek wsrod dwulatkow wygladal jak ich wujek :-) ).W koncu doczekal sie startu ciuchci . W ostatniej chwili dolecial do Tadeuszkowego siedzenia maly chlopiec i chcial koniecznie tez siedziec z przodu.Zdziwilam sie bardzo , bo mlody sie posunal i zrobil miejsce kolo siebie , mimo , ze tam tego miejsca tak naprawde nie bylo.chlopiec wcisnal sie wiec kolo mlodego i dostal od swojego taty loda do reki. Na co tadeuszek oczywiscie zaczal sie schylac do loda chlopczyka , zeby go polizac , albo mu go zjesc .maz i ja zareagowalismy jak zwykle nerwowo- krzyknelismy - nie , nie wolno (co dziala na chwilke tylkowiec sytuacja powtorzyla sie w przeciagu sekund pare razy) , tata chlopca przez chwile sie zdziwil ( normalnie reakcje ludzi sa pod tytulem - jaki niegrzeczny chlopak, taki duzy juz i nie potrafi sie zachowac itd.), poczym spytal , czy tadeuszek nie ma alergii na produkty spozywcze i zanim sie obejzelismy pobiegl, kupil takiego samego loda i wcisnal go tadeuszkowi w reke :-))))
Poczulam sie troche glupio, ale przede wszystkim szczesliwie :-D - ktos poprostu widzial w tadeuszku dziecko , ktore ma ochote na loda - tak po prostu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz