czwartek, 7 maja 2015

i z powrotow ze szkoly :-)

zazwyczaj woze i przywoze Tadeuszka do i ze szkoly , ale 2 razy w tygodniu staram sie wracac z nim ze szkoly do domu pieszo. ostatnio odkrylam piekna droge , przez pola i laki , ogrodki dzialkowe i male uliczki.Dzis udalo sie nam przejsc cala droge , nie wsiadajac po drodze do tramwaju czy autobusu. Zbieralismy po drodze dzdzownice, gadalismy, ciagnelismy za raczke czasami(ja) , polegiwalismy na ziemi, trawniczku, karuzeli, blotku( tadeuszek) - bylo cudnie - wszystko kwitnie , slonce swieci.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz