Tadeuszek robi niesamowite postepy , a za razem autyzm tez dopasowuje sie do wieku i jest naprawde baaardzo meczacy.dzis rano mialam z Tadeuszkiem straszna awanture i czulam sie bardzo bezsilna .
probuje tez wszystkie terminy skoordynowac i przy okazji nie stracic siebie.
przez moja anemie , ktorej sie w miedzy czasie nabawilam trudno mi sie do czegokolwiek zabrac .
Rozmawialam dzis z pania w Klinice Kork - kiedy tak mniej wiecej mozemy liczyc na przyjecie nas na oddzial IME - pani nie jest w stanie mi tego powiedziec , gdyz wszystko sie przesuwa w czasie itd. ponoc jestesmy wpisani olowkiem i ze znakiem zapytania na 10 marca.Zaproponowano mi , ze moga nas polozyc na inny oddzial i wtedy jak zwolni sie miejsce na IME to my wtedy zostaniemy priorytetowo przeniesieni.W najblizszym czasie maja do mnie zadzwonic i zaproponowac termin przyjecia na oddzial.
Musze tez umowic termin w szpitalu tutejszym , poniewaz tadeuszek ma rowniez"chlopiece" problemy i ciagle bolesne zapalenia siusiaka :-( . smarujemy juz kremem ze sterydami , ale nie pomaga i pewnie nie obejdzie sie bez operacji stulejki.
Ostatnio mlody uwielbia Minionki , a szczegolnie psa (potworka) z tego filmu
Aniu, jak się z Tobą skontaktować na priv? Pozdrawiam, Sylaba :-)
OdpowiedzUsuńhej Sylabo :-) milo Cie widziec!!! jesli masz ochote to na Fb jestem Anna von Linden
UsuńAniutka sił i zadbaj koniecznie o Siebie- wiem co mówię,bo później już będzie tylko gorzej..... z kostiumem psa potworka to mnie Tadeusz zastrzelił- nie mam bladego pojęcia jak Ci tutaj pomóc.....
OdpowiedzUsuń