poniedziałek, 12 stycznia 2015

lustro

tadeuszek najpierw drazni naszego kota, poczym przymila sie buzia do jego pazurkow - ja juz nie oponuje - nie ma to sensu. w kazdym razie jakis czas pozniej widzi w lustrze zadrapanie na swoim policzku i przynosi mi plasterek z kuchni
- mam ci przykleic plasterek na policzek , kochanie ?
- tak , ale do tego potrzebujesz lustro bo inaczej nie bedziesz mojej rany widziec !

:-) 

2 komentarze: