czwartek, 3 kwietnia 2014

:-)

rozmawiamy dzis w aucie z mezem o Muhammedzie - chlopcu z tadeuszkowego przedszkola. Muhammed przywozony jest do przedszkola przez tate najczesciej w wozku reheb. - Muhammed ma zespol downa i nie czuje sie jeszcze pewnie na nogach - stad ten wozek. Rozmawiamy o tym , ze Muhammed jest taki kochany i , ze fajnie , ze porozumiewa sie Tadeuszkiem za pomoca uproszczonych znakow migowych, i , ze fajnie sie rozumieja.
Dzis jednak pierwszy raz od dluzszego czasu przyprowadzila do przedszkola jego mama.
Tadeuszek slyszac w Aucie nasza rozmowe z powaga w glosie :
- mysle, ze mama Muhammeda jest zakonnica!


jak myslicie , dlaczego do takiego wniosku doszedl? ( swoja droga madry chlopiec:-))))))))))))

2 komentarze:

  1. Po imieniu chlopca wnioskuje, ze to muzulamnska rodzina. Mama niewatopliwe miala dluga suknie i welon na glowie.
    Madry chlopczyk!

    OdpowiedzUsuń