nie pisze bo nie moge - wiele sie niedobrego wydazylo w ostatnim czasie. tadeuszek od powrotu z kliniki ma powracajace bole "czola" jak on to mowi. w tadeuszkowym przedszkolu kaszana - niedobre wydarzenia , niesmak i prawnik ktory przejal sprawe w naszym imieniu.. zobaczymy , co dalej... nie pisze wiecej o tym bo nie chce sie jeszcze bardziej denerwowac.nie wiadomo wiec , czy stan zdrowia tadeuszka zwazany jest z trauma poszpitalna lamane przez glupie cipki w przedszkolu, czy dzieje sie fizycznie cos niedobrego w glowie . dzis w nocy tadeuszek sie obudzil i plakal bo mu sie tak w glowie krecilo , ze nie mogl lezec tylko siedziec, a chcial spac :-( . napisalam wiec maila do naszej kliniki epi w kork.
2 godziny temu pani profesor do nas oddzwonila i powiedziala , ze trzeba zrobic koniecznie jeszcze jedno badanie , ktorego oni chcieli tadeuszkowi oszczedzic , ale jednak jest konieczne - punkcje kregoslupa , zeby zbadac plyn rdzeniowy na wszelkie mozliwe cholerstwa, ktore przy "normalnych" badaniach widoczne nie sa.:-( szykuje sie wiec szpital - runda kolejna i to w nienajprzyjemniejszych okolicznosciach przyrody. jesli badanie bedzie ok - zostanie wdrozony 2 lek przeciwpadaczkowy , ktory powinien pomoc ... moje nerwy...
a my w miedzy czasie jezdzimy na basen i jezioro, jemy lody i staramy sie zyc normalnie.
jej - dobrze ,ze mamy sie z mezem nawzajem , ze mamy takiego fajnego synka , to to co mi daje kopa
Aniu, dobrze, że macie siebie
OdpowiedzUsuńniech Wam sił na wszystko starcza
Ściskam mocno!
Niunia sciskam mocno!
OdpowiedzUsuńNie dawajcie sie i jak potrzebujesz to wiesz gdzie mnie szukac.
Sciskam!
Aniu życzę sił i wytrwałości w waszej miłości. Jesteście CUDOWNI,przetrwacie te złe chwile, a Tadeusz będzie zadowolony, że czoło Go nie boli- oby jak najszybciej, a inne okoliczności... aby jak najszybciej przyniosły tez dobry efekt a głupota ludzi ukarana
OdpowiedzUsuńTrzymam za Was kciuki, szkoda ze tylko mocno mogę Cię przytulic wirtualnie, ale mocno tulę
i od nas uściski- mocne!
OdpowiedzUsuńAnia trzymajcie się! Trzymajcie się!
OdpowiedzUsuń