środa, 19 września 2012

male plums do toalety wielkim krokiem dla ludzkosci;-)

mialo byc o mojej pracy,szkole zmeczeniu , odwiedzinach mojej mamy , testach na sluch i wzrok mlodego i innych ale bedzie o tym- a mianowicie  o kupie :-)
do dzis zalatwianie duzej potrzeby tadeuszka wygladalo tak (w duuuzym skrocie)
-pielucha, trzepotanie rekoma, bieganie od sciany do sciany walenie w okno , krzyki o ktore nie powstydzil sie nawet i lew, bieganie do kuchni - krzyki - nie dotykaj mnie !!! - zostaw mnie w spokoju!!! trzaskanie , trzepotanie krzyk i tak do 1,5 godziny.
pracujemy nad tym tematem juz baaardzo dlugo - wszyscy - my, terapeuci , przedszkole
dzis moj 5 letni syn przelamal swoje kolosalne leki i usiadl na toalecie w celu sprobowania- czy sie uda i - po 5! minutach uslyszelismy male "plums" - skakalismy ze szczescia, byly banki mydlane i gumisie i oklaski , a ja pekam z dumy - pierwsze koty za ploty!!!! :-)))))

ps - czytam was regularnie w biegu(xbw) usmiecham (agnieszko parasolu na smutki) i dopinguje(aniu mamo madzi) i mysle, wspominam i reflektuje(bogusiu) - trzymam kciuki (fjona)- i wszystkim innym wiernym  odezwe sie - obiecuje!!! emi - przeslij mi jeszcze raz twoj adres bloga - prosze :-)

3 komentarze:

  1. Brawo Tadeusz :-) Brawo Aniu- OGROMNY I WAŻNY SUKCES, trzymam mocno kciuki, za systematyczność zdarzeń ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie, że zaglądasz do nas, a ja jak widzisz - też!
    Tadeusz - brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo, wiem jaka to radosc dla rodzicow! Ciesze sie razem z Wami. Oby Tadeuszek juz sie przekonal na stale do toalety.
    Moj nowy adres (zmienilam jednak po tej akcji z wejsciami dziwnymi...na razie cicho sza;) ) to:
    zwyklimy.blogspot.com.
    Zapraszam przy okazji. Choc ostatnio mam malo do pisania.Len patentowany sie ze mnie zrobil,tylko lezalabym z Niunia na kanapie;)
    Buziaczki dla Was wszystkich!

    OdpowiedzUsuń