tak jak juz w tytule - odpukac poza kleszczem w nodze tadeuszka i jego lamentem , ze nie moze go zachowac i wlozyc do jego kubeczka z lupa , poza szybka (godzinna)wizyta na ostrym dyzurze (w zwiazku z wciaganiem delikwenta z nogi mlodego,wszystko jest dobrze.
tadeuszek spi ostatnio lepiej, poza trzema pobudkami nocnymi , w ciagu ktorych ku naszej radosci wielkiej jest spokojny i zasypia po 10 min.budzi sie jak zwykle kolo piatej, ale sie wysypiamy :-D wreszcie!
jest kochany, ostatnio sie fajnie przytula do moich plecow, mowi , ze mam ukucnac, obchodzi mnie dookola i przykleja mi sie do plecow - to takie mile czuc jego cieply oddech na karku:-) .Tadeuszek znow chce , zeby mu czytac ksiazeczki- krotkie historyjki i przewaznie wytrzymuje do czasu kiedy caly tekst z danej strony przeczytam bez przewracania strony i wyrywania ksiazeczki:-)
ostatnio , do fajnego rozwoju mlodego doszlo pare nowych "specjalow" jak tadeuszek jest zmeczony to zaczyna sie bic po glowie, badz tez nia bardo gwaltownie ruszac na boki , badz tez w gore i na dol.
dzisiaj zalozylam mu jego kapelusz na glowe , bo pieknie swieci slonce, a on popatrzyl mi sie prosto w oczy zaczal sie smiac - i powiedzial- przeciez jeszcze nie ma lata ! :o)
martwia mnie moje koty , a szczegolnie jedna kotka - obie schudly bardzo - nigdy jeszcze grube nie byly , ale teraz to juz przesadzaja. jedna z kocic naprawde malo je i ciagle pije:-/ - bylismy z miesiac temu u weterynarza , odrobaczyl obie i zbadal i niby bylo wszystko ok- hmm - mam nadzieje , ze mi sie koty nie pochorowaly.wygladaja ladnie , maja ladna siersc, tylko sa chude
Kotki jak kobiety,chudna na wiosne;)Widocznie taka diete maja,ze woda i nic.Dlaczego ja nie mam takiej silnej woli:)
OdpowiedzUsuńSlodki ten Tadeuszek.Ucaluj go mocno ode mnie:)))
Milego
Może trzeba im pokombinować z karmą? Może zmienić na jakąś inną formę pokarmową, taką tradycyjną, jak to kiedyś bywało przed masową produkcją kociego żarełka?
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam taką dziwną powieść Sabiny Berman o autystycznej dziewczynce, która poszła na zootechnikę i w ogóle była genialna, czytałaś może?
Tadeusz, kartkę wytrzymasz, spoko, spoko! Kleszczy jak chcesz to Ci nazbieram. U nas jakaś maskra. A kotkom zazdraszczam, zazdraszczam. Tydzień nie jem kolacji i waga w miejscu jak tała tak stoi.
OdpowiedzUsuń