wybieramy kapcie do przedszkola
nr nogi 30 !- szybko znalezlismy regal, odcinek z kapciami- tadeuszek od razu podchodzi do rozowych balerinek z kokardkami i swiecacymi cekinkami.
szybka decyzja(jezeli bylyby to kapcie do domu to bym kupila)i moj przeblysk , ze dzieci w przedszkolu moga byc okrutne , a przedszkolanki nie za madre.
pani sprzedawczyni chciala mlodemu zaproponowac granatowe ze spidermanem - brrrr - dlaczego musi tak byc , ze dla chlopcow to tylko ciemne i w auta ,lub potwory , a dla dziewczynek rozowe , piekne i swiecace?
zawarlismy kompromis - tadeuszek dostal blekitne kapcie z cekinkami :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz