kolejny bardzo rozbiegany Tydzien wakacji , kolejna nieprzespana przez Tadeuszka , ale tez i nas wszystkich noc.
Siedzimy przy kolacji , po mega wycieczce ze schroniskowym psem przez lasy i laki, wspolnym pieczeniu pierozkow drozdzowych i niesamowicie zmeczona, tak bardzo bardzo bardzo, uslyszalam od mlodego
"chce ci dac buziaka"
jest moc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz