sobota, 4 października 2014

szczescie

nie bede na razie opisywala trudnosci zwiazanych ze zmiana zycia nas wszystkich spowodowanych szkola Tadeuszka.- powiem tylko - jest ciezko (dla Tadeuszka) i bolesnie ( dla nas)  i to , ze wszyscy sie staraja i daja z siebie wszystko.
opisze jedna mila scene :

Tadeuszek stoi ze swoja nauczycielka ( ta , ktora jest tylko dla Tadeuszka ) w ogrodzie szkolnym przed torem przeszkod do balansowania. Przed nim stoja w kolejce dwie dziewczynki, obie po paru krokach na belce traca rownowage i spadaja - Tadeuszek chwyta za reke pania i mowi : ja mam szczescie , ja mam pomoc!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz